10 lat na rynku
Tysiące opinii klientów
xam.pl
Wróć do bloga
Nowości i premiery

Ostrzeżenia IMGW 21 października: wiatr do 80 km/h. Jak przygotować dom na brak prądu

Autor:
Ostrzeżenia IMGW 21 października: wiatr do 80 km/h. Jak przygotować dom na brak prądu

Ostrzeżenia IMGW przed silnym wiatrem obowiązują 21 października 2026 roku w 14 powiatach na południu Polski, z porywami do 80 km/h. Podpowiadamy, jak przygotować dom na ewentualną przerwę w dostawie prądu: powerbank, UPS do routera, latarka i baterie.

Ostrzeżenia IMGW przed silnym wiatrem obowiązują w środę 21 października 2026 roku w 14 powiatach na południu Polski: na Podbeskidziu, Podhalu, Sądecczyźnie i w południowej części Podkarpacia. Synoptycy prognozują porywy do 80 km/h od godziny 2:00 do 20:00, a taki wiatr potrafi łamać gałęzie i zrywać linie energetyczne. Podpowiadamy, jak w kilkanaście minut przygotować dom na ewentualną przerwę w dostawie prądu, żeby router, telefon i komputer nie zgasły w najmniej wygodnym momencie, i kiedy naprawdę przydaje się zasilacz awaryjny UPS.

Co się stało

Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej we wtorek 20 października Centralne Biuro Prognoz Meteorologicznych w Warszawie wydało ostrzeżenie pierwszego stopnia przed silnym wiatrem. Prognoza mówi o wietrze o średniej prędkości do 50 km/h, w porywach do 80 km/h, wiejącym z południa. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska IMGW ocenił na 80 procent. Aktualną mapę ostrzeżeń można sprawdzić w serwisie meteorologicznym IMGW.

Ostrzeżenie obejmuje trzy województwa. W śląskim są to powiaty bielski, cieszyński, żywiecki i miasto Bielsko-Biała. W małopolskim powiaty gorlicki, nowosądecki, nowotarski, suski, tatrzański oraz Nowy Sącz. W podkarpackim powiaty jasielski, krośnieński, sanocki i miasto Krosno. Jak podał serwis Interia, wysoko w górach porywy mogą dochodzić do około 100 km/h, a w czwartek w najwyższych partiach gór nadal może wiać z prędkością około 80 km/h. Te same parametry dla powiatów jasielskiego, krośnieńskiego i sanockiego przekazało Polskie Radio Rzeszów.

Ostrzeżenie pierwszego stopnia to najniższy poziom w skali IMGW. Oznacza zjawisko, które może powodować szkody, ale nie jest alarmem o wyjątkowo groźnej pogodzie. Nie ma powodu do paniki, jest za to dobry moment, żeby sprawdzić, czy w domu da się normalnie funkcjonować przez kilka godzin bez prądu.

Dlaczego to dotyczy Ciebie

Przy porywach rzędu 80 km/h najczęstszym problemem nie jest sam wiatr, tylko jego skutki: gałęzie spadające na linie napowietrzne, chwilowe zaniki napięcia i wyłączenia odcinków sieci do czasu usunięcia awarii. Na terenach wiejskich i podgórskich, gdzie wiele linii biegnie przez zalesione zbocza, takie przerwy zdarzają się częściej niż w centrach miast.

Dla gospodarstwa domowego oznacza to kilka bardzo konkretnych kłopotów. Gaśnie router, więc znika internet, a razem z nim praca zdalna, telewizja przez internet i podgląd z kamer. Telefon, który wieczorem miał 20 procent baterii, rano może nie wystarczyć na kontakt z rodziną czy sprawdzenie komunikatów. Komputer stacjonarny wyłączony w trakcie pracy oznacza utratę niezapisanych plików. W małej firmie dochodzi do tego terminal płatniczy, kasa fiskalna i monitoring sklepu. Większości tych problemów można zapobiec tanio i bez instalatora.

Co zrobić krok po kroku

  1. Sprawdź, czy ostrzeżenie dotyczy Twojego powiatu. Mapa IMGW pokazuje aktualne ostrzeżenia z godzinami obowiązywania. Jeśli mieszkasz poza wymienionymi powiatami, w środę zwykle wystarczy zwykła ostrożność.
  2. Naładuj telefony i powerbanki od razu. To najprostszy krok i warto go zrobić, zanim zacznie mocniej wiać. Jeśli w domu nie ma zapasowego źródła energii, rozważ powerbank przenośny. Jego pojemność podawana jest w mAh przy napięciu ogniwa około 3,7 V, więc 10 000 mAh to około 37 Wh energii. Część tej energii tracona jest przy przetwarzaniu napięcia, dlatego realnie naładujesz telefon mniej razy, niż wynikałoby z prostego dzielenia pojemności.
  3. Zabezpiecz router i komputer zasilaczem awaryjnym. Zasilacz awaryjny UPS podtrzymuje zasilanie przy krótkich zanikach napięcia i daje czas na spokojne zapisanie pracy oraz wyłączenie komputera. Przy doborze sprawdź moc urządzeń: na zasilaczu routera znajdziesz napięcie i natężenie, na przykład 12 V i 1 A to 12 W. Zsumuj moc wszystkiego, co chcesz podłączyć, i porównaj z mocą UPS podaną w watach. Wartość w VA jest zwykle wyższa niż w W, więc nie myl tych dwóch liczb.
  4. Przygotuj latarkę i radio na baterie. Telefon nie powinien być jedyną latarką w domu, bo szybko rozładujesz go świeceniem. Sprawdź, czy latarka działa, i miej pod ręką zapas baterii w rozmiarach, których wymagają Twoje urządzenia. Radio na baterie pozwoli słuchać komunikatów nawet wtedy, gdy nie działa internet.
  5. Odłącz od gniazdek sprzęt, którego nie potrzebujesz. Przy powrocie napięcia po awarii mogą wystąpić skoki, dlatego telewizor czy konsolę bezpieczniej odłączyć na czas silnego wiatru, jeśli z nich nie korzystasz.
  6. Zabezpiecz otoczenie domu. Schowaj meble ogrodowe, donice i lekkie przedmioty z balkonu. Nie parkuj samochodu pod drzewami i blisko słupów energetycznych.
  7. Zapisz numer pogotowia energetycznego 991. Awarię możesz też sprawdzić na stronie swojego operatora sieci dystrybucyjnej. Na Śląsku i w Małopolsce jest to najczęściej Tauron Dystrybucja, a na Podkarpaciu PGE Dystrybucja. W sytuacji zagrożenia życia dzwoń pod 112.

Co czym zabezpieczyć: szybka ściąga

UrządzenieCo mu grozi przy zaniku prąduJak je zabezpieczyć
Router i modemBrak internetu w całym domuUPS dobrany do mocy routera
Komputer stacjonarnyUtrata niezapisanej pracyUPS z czasem na zapis i wyłączenie
TelefonBrak kontaktu i komunikatówNaładowany powerbank
OświetlenieCiemność wieczoremLatarka i zapas baterii
Telewizor, konsolaSkoki napięcia po powrocie prąduOdłączenie z gniazdka na czas wichury

Na co uważać w kolejnych dniach

Według prognoz cytowanych przez Interię w czwartek wiatr na nizinach osłabnie, porywy do 55 km/h mają się pojawiać na północnym wschodzie, a od piątku silniejszy wiatr ma na dwa dni wrócić na Nizinę Szczecińską z porywami do 60 km/h. Uspokojenia pogody synoptycy spodziewają się na początku przyszłego tygodnia. Ostrzeżenia mogą być zmieniane i przedłużane, dlatego warto zaglądać na stronę IMGW zamiast polegać na długoterminowych prognozach krążących w internecie.

Przygotowanie, które robisz dziś, przyda się przez całą jesień i zimę. Naładowany powerbank, sprawna latarka i zasilacz awaryjny przy routerze to wyposażenie, które działa przy każdej awarii sieci, nie tylko przy wichurze.

Najczęstsze pytania

Co oznacza ostrzeżenie IMGW pierwszego stopnia?

To najniższy z trzech stopni ostrzeżeń meteorologicznych IMGW. Oznacza prognozę zjawiska, które może powodować straty materialne i utrudnienia, na przykład łamanie gałęzi przy porywach wiatru do 80 km/h. Nie jest to alarm o wyjątkowo groźnej pogodzie, ale sygnał, że warto zabezpieczyć otoczenie domu, naładować telefon i śledzić komunikaty na stronie IMGW.

Czy UPS wystarczy, żeby internet działał przez całą awarię?

To zależy od pojemności akumulatora UPS i mocy podłączonych urządzeń. Sam router pobiera niewiele energii, więc podtrzymanie będzie dłuższe niż przy komputerze stacjonarnym. Pamiętaj też, że internet zadziała tylko wtedy, gdy zasilanie ma również infrastruktura operatora w Twojej okolicy. Producent UPS zwykle podaje w dokumentacji czas podtrzymania dla różnych obciążeń.

Gdzie zgłosić brak prądu po wichurze?

Awarię zgłosisz pod numerem pogotowia energetycznego 991 albo przez stronę i aplikację swojego operatora sieci dystrybucyjnej. Na stronach operatorów jest też mapa wyłączeń z przewidywanym czasem usunięcia awarii. Jeśli widzisz zerwaną linię energetyczną, nie podchodź do niej i zadzwoń pod numer alarmowy 112.